2014-08-28, 11:49
|
#6
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 10 783
|
Dot.: Stopniowe odchudzanie i zmiana nawyków
Cytat:
Napisane przez Kori_Yoitama
Zatem czy mogłoby być tak, że:
Śniadanie:
w tygodniu: kanapki z ciemnym pieczywem + owoce, do picia woda lub herbata zielona/czerwona
w weekend lub wolne: jajecznica, omlet, gotowane warzywa z jajkami sadzonymi lub gotowanymi
Obiad:
W tygodniu: chińczyk z makaronem sojowym, ryżowym lub chińskim, lub zwykle danie (pierogi, sos z makaronem/ziemniakami itp), do picia woda lub herbata zielona/czerwona
W weekend kurczak/wołowina pieczona/gotowana/duszona z kaszą/ryżem/makaronem i do tego warzywa gotowane. Lub zupa jarzynowa na mięsie
Kolacja:
sałatka z sosem winegret lub chudą śmietaną zjedzona z kromką chleba razowego, ewentualnie kanapki a do popicia maślanka.
Może tak być?
Czy alkohol źle wpływa na dietę? Bo zawsze pod koniec tygodnia coś pije, ale to są różne alkohole, czasem piwo, czasem wino innym razem drink.
|
Te obiady w tygodniu są strasznie słabe ale rozumiem że nie masz innej możliwości? Zamawiaj je bez sosów, okras itp itd. Te weekendowe oki włącz ryby koniecznie! Po co do sałatki śmietana? Winegret tylko robiony samemu nie z gotowców, ewentualnie dodaj troszkę normalnego dobrego tłuszczu roślinnego na zimno. Zamiast śmietany możesz brać jogurty naturalne Nabiał jak lubisz i możesz to też dobry na kolacje, zwłaszcza polecam twarogi Ja osobiście kanapek nie polecam ale to już indywidualnie - niektórzy na tym chudną inni nie, musisz obserwować . Wędlina jak lubisz też może być do kanapek byle ze sprawdzonego źródła i nie tłusta (polecam drobiowe). Żadnych paróweczek itp Jajka na kolacje tez moga byc 
Co do alkoholu - drinki out! To kopalnia głupich pustych kalorii Wybierz wino czerwone jak musisz (ale nie najsłodsze ), ewentualnie coś musującego bądź drinki w stylu Mohito (woda gazowana, mięta ale bez syropów!) lub Krwawej Mery (sok pomidorowy). reszta moze miec nawet 500kcal do 800 (Long Island) w drinku jednym! Ewentualnie shot wódki. Piwo bez przegryzek Ci wychodzi? Ale alkohol na diecie to serio nie jest dobry pomysł
|
|
|