2014-09-18, 14:06
|
#113
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: Żywiec
Wiadomości: 1 354
|
Dot.: Keratynowe prostowanie wlosow cz.IV
Cytat:
Napisane przez Serce
Miluchova - poziom suszenia 1 czyli najsłabszy.
Szczotka okrągła, chyba z naturalnego włosia.
Obydwie metody puszą mi włosy.
Kallosa już dzisiaj odstawiłam, przeczytałam inny watek o odżywkach bez protein i okazało się że Kallos ma ich dużo. Zobacze czy da to jakies efekty.
Garnier karite, taki sobie. Przy rozczesywaniu mam troche problemy, trzymam go ok. 1-2 min, przez brak czasu z rana.
Wkleje skład tego mojego serum termicznego, jutro lub dzis wieczorem.
Moja półka z olejami nie istnieje. Nie wiem nic o olejowaniu i nie wiem jak się do tego zabrać.
Jest godz. 14 puch mi znika z włosów, ale za to robią się takie "tłustawe" zwłaszcza przy grzywce, gdzie non stop je dotykam, reszta upieta spinką więc jest w miarę.
|
Chodziło mi właśnie o spożywcze oleje bo może masz w domu coś co można by wykorzystać właśnie zamiast kallosa np. oliwa z oliwek, olej kokosowy, słonecznikowy i inne.. no różnych rzeczy ludzie używają do gotowania możesz nałożyć na kilka minut przed myciem na włosy i zobaczyć jaki będzie efekt
Możesz też spróbować nie suszyć włosów na 100%, to znaczy wysuszyć je do momentu, gdzie będą potrzebować 5-10 minut, żeby wyschnąć same.
U mnie kallos i garnier AiK puszą włosy jak używam je za często także może już po odstawieniu tego kallosa zobaczysz jakąś różnicę ewentualnie możesz spróbować do odżywki dodać kroplę np. oliwy z oliwek i być może coś się poprawi jeśli chodzi o puch (można zamoczyć czubek łyżeczki delikatnie w oleju, żeby łatwiej było "odmierzyć" kroplę ).
Ogólnie oleje są dobrym sposobem na dociążenie włosów - takie właśnie dodanie kropli/dwóch do porcji odżywki może dać sporą różnicę
|
|
|