Wizaz.pl - Podgląd pojedynczej wiadomości - wesele, jak się wymigać
Podgląd pojedynczej wiadomości
Stary 2014-09-24, 12:10   #1
aletoniewazne
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 38

wesele, jak się wymigać


hej dziewczyny!
Mam problem,potrzebuje pomocy...
Otóz tak: moja kolezanka(najblizsza, choć tak na prawde nie jest to przyjaciolka) w grudniu wychodzi za mąż, potem wesele. Zostałam zaproszona. Na początku bardzo sie uczieszylam, ale chyba tylko dlatego, ze jest to pierwsze wesele wsrod moich kolezanek/znajomych. I oczywiscie trzeba potwierdzic to ze sie przyjdzie, natomiast mnie "to nie dotyczy, ty musisz przyjsc!"
No ale potem po ochlonieciu wszystko sie zmienilo. Powody dla których nie chce iść:
1. Kasa - powazny problem - studiuje dziennie, moje studia nie pozwalaja mi na prace, nie mialabym kiedy. Kase mam od dziadkow i ze styp socjalnego ale moj brat tez studiuje, wiec starcza nam tak na styk. Na wesele(preznet, sukienke bym pozyczyla... ) musialabym wziac od rodzicow, a oni sami nie maja. Tzn mama pewnie by pozyczyla i mi dala, ale skad ja to oddam?
2. Partner - i nie chodzi nawet o to ze ja sie wstydze pojsc sama. Nie ale o to, ze na weseleu bede znala tylko panstwa mlodych i jedna dziewczyna z ktora sie nie lubimy. juz mi kolezaka powiedziala ze siedze kolo niej . no i co ja bede robic na tym weselu? wiem, ze moze sie trafic jakis chlopak, ktory bedzie tez sam, potanczy i wgl, ale to jednak zbyt duzo gdyban
3. kolezanka ta ktorej nie lubie, a z ktora musialabym tam siedziec uwaza ze skoro nie mam chlopaka to jestem.. niewarta jej towarzystwa czasem. nie zostalam zaproszona do nowego mieszkania jej i jej narzeczonego, bo wszyscy przyszli z kims, a ja bylabym sama. a mi to nie przeszkadzalo, ale zrobilomi sie przykro.
nie ukrywam, ze wielka role stanowi kasa.
choc z drugiej strony moze byloby fajnie... poradzcie, co byscie na moim miejscu zrobily? isc czy nie? jak sie wymigac jak cos?
aletoniewazne jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując