Wizaz.pl - Podgląd pojedynczej wiadomości - jak to wygląda z boku?
Podgląd pojedynczej wiadomości
Stary 2014-09-26, 14:53   #6
butcher_girl
Zadomowienie
 
Avatar butcher_girl
 
Zarejestrowany: 2014-08
Lokalizacja: łódzkie
Wiadomości: 999
Dot.: jak to wygląda z boku?

Cytat:
Napisane przez Onazyje Pokaż wiadomość
.Zawsze kłótnie, według niego są spowodowane przeze mnie. Ręce mi wtedy opadają...a najgorsze jest to że ja w kłótni go nie wyzywam, a przynajmniej staram się bo gdy on zaczyna to mi też hamulce puszczają i mówi że skoro ja zaczęłam "wojne" to mi dopiecze...i mówi że jestem "popier...na", "poje...na", zrobiłam wczoraj sałatkę, to w kłótni powiedział, (żeby już całkowicie zrobić mi przykrość) , że mogę ją sobie wsadzić w d..." rozpłakałam się, ale on już nie reaguje na moje łzy...Normalnie gdy się nie kłócimy to wszystko dla mnie zrobi a w kłótni go nie poznaje..Ja też nie jestem święta, ale go nie wyzywam! To bardzo przykre. Mam ciężki charakter, też lubię jak jest ''po mojemu" ale szacunek do drugiej osoby uważam za rzecz prioretytową Jak to z boku wygląda??
Powiem Ci, że rozumiem co czujesz, bo mam podobną chociaż nie identyczną sytuację...pisałam także wczoraj do dziewczyn na forum w swojej sprawie. Miej świadomość, że szacunek w związku to podstawa, nie myśl, że po ślubie będzie inaczej, bo to niestety nasze błędne przeświadczenie, w które ślepo wierzymy i robimy sobie tym tylko nadzieję. Po ślubie już tak szybko od niego nie 'uciekniesz', więc będzie mógł pozwalać sobie na więcej, a tak jak wiele dziewczyn pisze- nie ma nic gorszego od takiego psychicznego stłamszenia, poniżenia i zaniżania poczucia własnej wartości. Nie ma czegoś takiego jak: wszystkie kłótnie są przez Ciebie. On nie potrafi przyznać się nigdy do winy? Powinnaś z nim porozmawiać, uświadomić mu, że nie akceptujesz, a raczej NIE BĘDZIESZ TOLEROWAĆ takiego zachowania, bo to nie jest normalne i partnerskie. Nie jesteś jego kolegą z pracy/podwórka/szkoły, tylko kobietą, z którą planuje spędzić resztę życia. Pomyśl, czy chcesz mieć takiego męża...
Najważniejszym przymiotem człowieka jest godność, nie pozwól sobie jej odebrać.
Ja zrozumiałam to po pewnym czasie, mam nadzieję, że u mnie nie jest za późno, oraz, że u Ciebie również nie będzie
Życzę powodzenia i trzymam kciuki.
butcher_girl jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując