Wizaz.pl - Podgląd pojedynczej wiadomości - Zanim zdmuchnę pierwszą świeczkę, będę chodził już troszeczkę! Mamy IX-X 2013 cz.XIV
Podgląd pojedynczej wiadomości
Stary 2014-10-10, 12:11   #3048
mariiasia
Zadomowienie
 
Avatar mariiasia
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 941
Dot.: Zanim zdmuchnę pierwszą świeczkę, będę chodził już troszeczkę! Mamy IX-X 2013 c

Cytat:
Napisane przez your Angel Pokaż wiadomość
(...)-

Mariiasia, ja miałam umowę tylko do dnia porodu więc na wychowawczy nie zasługuję
Wiesz co, u mnie jest spory głód zrobienia czegoś produktywnego, wykazania się. Niewiele pracowałam w swoim zawodzie a brakuje mi tego. Chciałabym dać Julowi wszystko co najlepsze, ale jednocześnie wypośrodkować jakoś to wszystko.
wiesz, ja też chcę się realizować zawodowo, dlatego po nocach ślęczę nad grafiką i ilustracjami nie mam zamiaru popaść w kurzyzm domowy, choć przyznam, że kiedyś wydawało mi się to moją idealną drogą życia

Cytat:
Napisane przez ewacia85 Pokaż wiadomość
melduje że posprzatałam, obsoczyłam sklep, placek czeka na przełożenie seba spi podłogi wymyte dywany odkurzone, krokiety opanierowane, barszcz ugotowany, cukinia dla oli i sebcia sie gotuje i jaglanka no to moge czekac na layska chyba ż ejeszcze o czyms zapomniałam

edit placek pzełozony
przyznaj się, że skopiowałaś się na drukarce 3D i co najmniej dwie Ewy w Twoim domu śmigają
Cytat:
Napisane przez Poziomkowa89 Pokaż wiadomość
Mariasia ja tez zostaje w domu ale oficjalnie prowadzę firmę a od wiosny nie wiem...
a jaką? i czemu tylko do wiosny?
Cytat:
Napisane przez ja :) Pokaż wiadomość
Ja urodziłam w pon wieczorem a w środę rano wyszłam. Ale spokojnie mogłam wyjść juz we wtorek - w sensie byłam na siłach i w piątek juz pojechaliśmy na pol dnia nad zatokę na długi spacer
Ale co do długości porodu to sie nie wypowiadam..

Byłam wlasnie na placu zabaw i gadalam z jakaś niania. Ludzie jakie te niektóre baby sa głupie.. No strasznie pieprzą




Sent from my iPhone using Tapatalk
tego właśnie zazdroszczę mamom rodzącym naturalnie (choć wiem, że nie wszystkie tak mają), że tak szybko są w stanie wrócić do normalności i że mają dzieciątko od porodu cały czas przy sobie. ja pamiętam jaka byłam rozdarta psychicznie, bo z jednej strony źle mi było, że Szymka mam tylko w dzień a z drugiej strony cieszyłam się, że mogę po prostu spać i nie czuć brzucha, nie musieć wstawać

idziemy na plac zabaw, bo mi Skrzat dom roznosi, a pogoda przednia
__________________
15.10.2013 Szymuś

mój mały wielki cud



72--65--->62

mariiasia jest offline Zgłoś do moderatora