2014-10-21, 09:33
|
#642
|
Moderator
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 203
|
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal, niech się kręcą! :) Część XXI
Wiecie co, ja już w weekend centralnie po prostu ryczałam do poduchy, że mam stres, że nic się nie układa, że całe pośladki i uda mam w popękanych żyłkach, problemy ze zdrowiem i ciągle coś boli, włosy mi wylatują i są wszędzie i nawet nie mam się komu wygadać jak akurat potrzebuję. Każdy by w końcu się podłamał. Tyle że nie zatruwam tym życia każdemu bo i po co jak można o czymś miłym porozmawiać.
Komplementy dostaję tylko od tżta, więc może nie zwracam uwagi na to co ludzie myślą i mówią o moim wyglądzie bo jeśli już to zwracają uwagę na ubranie albo makijaż. Nie widzę jednak sensu, wmawianie sobie na siłę i szukanie dziury w całym, problemu, którego nie ma. Więc wybaczta ludzie, ale chyba wredna ze mnie baba bo też wolałabym mieć takie 'problemy' jak włosy, a dodatkowo ponury nastrój mnie ogarnął i musiałam zwrócić na to uwagę.
A rozprostowane włosię jak u martaakow czy maliniarki to mi się ostatnio podoba bardziej jak loki i też w takim chodzę, wszak kobieta zmienną jest i czasami potrzebuje odmiany 
Curly - też chcę tą maseczkę sobie kupić ale nie wiem czy szopy nie będzie. małolubne oleje tam są dla mnie i dwa inne biovaxy mi nie pasowały.
Miskaa - a może końcówki nie lubią jakiegoś oleju który używasz albo odżywki czy maski i dlatego się wysuszają?
Edytowane przez Klaudenc
Czas edycji: 2014-10-21 o 09:50
|
|
|