|
Dot.: Jedne w łóżkach dalej działają, inne na porodówkę powoli się zbierają - cz. VI
Dzień dobry 
No dzisiaj to pustki na forum 
My byliśmy u teścia (w domu - żyje) bo ma urodziny, teraz zaczynam szykować obiad i popołudniu na cmentarz, jak już nieco luźniej tam będzie.
Mały dalej gorączkuje więc zostawię go u rodziców i pójdziemy sami
|