Dot.: Zakupy na Strawberrynet
Słuchajcie...musze sie Was zapytac, bo jestem odrobine zaskoczona. Dość długo czekałam na paczkę (od 7 lipca), zaczynałam sie niepokoić, juz miałam wysyłac maila do truskawki z informacja, że paczka zaginęła...a tu...a tu przychodzi do mnie awizo z poczty głównej w moim mieście. Jadę odebrać paczkę...a tu okazuje się że paczka jest już oclona. Do czego zmierzam...nie wysyłałam do UC żadnych dokumentów, nie miałam informacji, że paczka poddawana jest procedurze celnej. Wyglada na to, że chłopcy z mojego przemyskiego UC sami sie obsłużyli, zachowali (z poprzedniego razu) wszystkie moje dane. Oclili i przesłali do mnie po prostu. Czy to normalna praktyka, wszystkie UC tak robią? Pierwszy raz proszą o przesłanie wszystkich dokumentów a później wszystkie paczki (ewentualnie) clą juz automatycznie bez zawracania nam głowy dokumentami.....czy to tylko "mój" UC tak sprawnie działa?
|