Wątek
:
A my sobie wciąż gadamy i na kolejny cud czekamy....Rozmówki staraczek i mamuś cz.X
Podgląd pojedynczej wiadomości
2014-12-04, 11:45
#
2357
pszczoua
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 3 330
Dot.: A my sobie wciąż gadamy i na kolejny cud czekamy....Rozmówki staraczek i mamuś
Jeszcze raz dziękuję za gratulacje
Bazile
, imię Mikołaj bardzo mi się podoba, TŻ chyba mniej bo mnie próbuje od niego odwieść.
Co do Szona faktycznie może to być powód nocnych pobudek. Teraz wiem czemu czasem Julcio budzi się ok. 1.00. Też musi przeżywać nasze bardziej intensywne dni. Co do terapii ja bym spróbowała
Może akurat pomoże
magda
z Julkiem w ciąży byłam na początku 6tc i był sam pęcherzyk. Lekarz kazał przyjść za 2 tygodnie i już pięknie biło serduszko. Ciężko coś dojrzeć na tak wczesnym etapie ciąży (mówił mi to sam lekarz) także głowa do góry
Nie stresuj się bo fasolka to czuje... A u mnie to już początek 16tc
Co do imion to kiedyś się umówiliśmy że fajnie by było nadać imię pochodzenia greckiego bo dzieć prawdopodobnie spłodzony na Krecie, ewentualnie w dniu naszego powrotu już w Polsce. No i patrze - Mikołaj, imię pochodzenia greckiego. Piszę to TŻ a on odpisuje "Julian!" No masakra.... Duże dziecko
Jeszcze Julcio miał być Tymkiem a to też imię greckie (obie wersje, Tymon i Tymoteusz) więc może na tym stanie choć już mniej mi się podoba niż kiedyś...
No i kiedyś sobie żartowaliśmy że następny będzie Szczepan bo fajnie brzmi "Szczepan polej"
No i patrzę - imię pochodzenia greckiego
__________________
Julek
Tymek
pszczoua
Pokaż profil użytkownika
Wyślij prywatną wiadomość do pszczoua
Znajdź więcej postów pszczoua