2014-12-13, 18:41
|
#5
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 13 025
|
Dot.: chudnąć po 50tce
Cytat:
Napisane przez Negra1987
Przede wszystkim na śniadanie jesz za mało. Śniadanie to podstawa.Jeśli śniadanie jest skromne, metabolizm spowalnia.
Chleb, makarony, ryże - organizm potrzebuje węglowodanów, żeby mieć energię. Zamień te produkty na pełne ziarno.
Serek homo - zobacz na opakowaniu ile on ma cukru - zamień to na jogurt nat. z płatkami owsianymi/otrębami. Do tego świeże owoce albo suszone(nie kandyzowane),bakalie(nie solone)
Kolację jedz typowo białkową.
Posiłki niewielkie co 3 godz.
2 l płynów
Jak kalincia zaznaczyła - migdały. Są ok, dopóki nie są prażone i solone. i nie w tak dużej ilości. Sól zatrzymuje wodę w organiźmie, migdały to węglowodany i tłuszcz - mają prawie 600kcal w 100gr.
Bakalii powinniśmy jeść tyle, ile zmieści się w zagłębieniu dłoni, filiżanka to stanowczo za dużo.
|
Chleb, ryż, makaron, ziemniaki - zamieniłam na dużą ilość warzyw - gotowanych i surowych. To też węglowodany. Mnie to służy, w ciągu 2,5 miesiąca mam 6 kg mniej. Zawsze mi służyło, nie pierwszy raz tak jem.
Co do solonych przekąsek - unikaj. Co do orzechów - trochę to zdrowo. 10 deko to dużo. Kalorii i tłuszczu.
Nie głodź się.
|
|
|