2015-01-07, 15:21
|
#1663
|
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 192
|
Dot.: Czerwcowe Mamusie 2015, cz.III
Cytat:
Napisane przez k a j a
Ja też  Chociaż tak mi każdy mówi że chłopczyk i juz napaliłam się na Franka 
|
Haha widzę, że w pokoleniu naszych dzieci Franków trochę będzie, sama też tak chcę Kaju możesz przy mnie wpisać chłopak a wizyte połówkową mam 22.01 
Cytat:
Napisane przez Aika213
Moja mama jak byla z nami w ciazy ( blizniaczej, jednojajowe) to lekarz jej caly czas mowil ze bedzie jeden wielki chlopak. Wtedy nie bylo usg tylko lekarz przystawial tube do brzucha zeby slyszec tętno. Moje i siostry sie nakladaly wiec slyszal tylko jedno. Mama pojechala do porodu, urodzila siostre a polozne sie jej pytaja czy jest otyla. Mama mowi, ze nie a one na to " o matko tu jest jeszcze jedno". Tata jak sie dowiedzial to malo zawalu nie dostal. Mial byc syn a mu sie 2 corki urodzily.
Ja mam nadzieje poznac plec w poniedzialek to bedzie 18 tydz. Jak nie to musze na polowkowe czekac 27 stycznia. Mam nadzieje, ze bedzie dziewczynka, chincycy tez przepowiadaja dziewczynke 
|
hahaha kiedyś to były niespodzianki 
Cytat:
Napisane przez pszczoua
Melduję się po wizycie  Bez wątpienia rośnie nam drugi syn i wagę ma już słuszną, bo 420 gram  Wg lekarza wszystko ok, mały zdrowy, moja szyjka póki co ładnie trzyma (a bałam się po chorobie Julka czy się nie zmasakrowała od noszenia). Z racji że z twardnieniami brzucha się uspokoiło, mam pozwolenie zejść z dawki magnezu z 3x2 na 3x1  A na bolące spojenie doktorek powiedział, że tak się zdarza i nic nie poradzimy. Muszę wytrzymać do porodu 
|
Gratuluje, super wieści 
Cytat:
Napisane przez k a j a
U mnie też było najgorzej w szpitalu.. skurcze, krew, do tego dyskomfort szpitala, ból przy kp. nooo ale z każdym dniem było coraz lepiej 
|
Boję się tego jak nie wiem...ja jestem przerażona lewatywą. Koleżanka która niedawno urodziła mówiła mi jak to się odbywa i jakoś nie przeżyła tego specjalnie źle, ale ja nie umiem w obcym miejscu, a tu jeszcze taka porcja 
Od wczoraj boli mnie gardło i w uszach szumi, leczę się herbatą z różnymi specjałami, ale cos nie pomaga, oby przetrwać tą zimę...
|
|
|