Wizaz.pl - Podgląd pojedynczej wiadomości - Atrederm
Wątek: Atrederm
Podgląd pojedynczej wiadomości
Stary 2015-05-23, 06:50   #4938
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 475
Dot.: Atrederm-jakie ma działanie?

Cytat:
Napisane przez Zielone_korale Pokaż wiadomość
Zdecydowanie, najpierw skórę przyzwyczajam do kwasów wiec słabe tonik i małe stężenia i efektów raczej nie było, ale jak zaczęłam mocniejsze stężenia w okolicy 20% stosować to już po pierwszym peelingu zaczęłam widzieć efekty, łuszczenia się ale tylko w miejscu pryszczy (po atre łuszczyla się cała twarz), a po kwasach dookoła pryszczy czy zaskórnika robiła mu się taka łuszcząca obwodka, tak,że mogłam po kilku dniach delikatnie peelingiem mechanicznym złuszczyć taka "błonkę" wierzchnia z pryszcza czy zaskórnika zamkniętego i w ten sposób z każdym peelingiem kwasowym pryszcz znikał coraz bardziej, łącznie z przebarwienie, i co najlepsze nie wyskakiwaly nowe

Żałuję że tak późno od odkrycia w internecie czegoś takiego jak kwasy się wzięłam za nie, byłam okropnie wysypana, głównie zaskórniki zamknięte, które przy moich kombinacjach przy nich zmieniały się w gule bolące a potem w białe pryszcze i tak w koło. Nawet kupiłam potrzebne składniki ale zabieralam się za to jak pies do jeża, leżało w szufladzie a ja uważałam to za ostatnią deskę ratunku ("może nie jest tak tragicznie jeszcze?" A było....).

Sama robie peelingi z półproduktów zgodnie z instrukcjami z wizażu bądź z blogów. Składniki kupuje w sklepie z polproduktami, ja akurat w enaturalne i zsk bo mam możliwość odbioru osobistego, ale jest ich mnóstwo
Salicylowy można stosować na spirytusie (bardziej widać działanie w postaci łuszczenia, ale przez pierwszą minute piecze przeokropnie) i na glikolu (nie piecze ale też nie ma luszczenia). Uzywałam jeszcze glikolowego, który u mnie też fajnie działał ale robił mi taką sucha skorupę na twarzy przy której nie mogłam opanować się ze zdrapywaniem a wiem ze nie powinnam i raz migdałowy ale ten zostawiłam na lato. W formie toniku mlekowy (nie wspominam jakoś wyjątkowo, na razie używać nie będę) i glukonolakton.

Co do bikini to musze spróbować atre, jest szanse ze pomoże na wrastanie i krosty po depilatorze?

Dzięki za wyczerpującą odpowiedź, Polecasz jakieś fora / wątki o kwasach?
Co do bikini to po jednej stronie miałam właśnie takie przebarwienie po stanie pozapalnym od wrośniętych włosków i jest juz lepiej.
Natomiast rok temu używałam na łydki, bo nawet po wosku mi wrastały (po depilatorze była konmpletna masakra, wiec odpusciłam) i powiem że po odstawienu atre przez długi długi czas nie wrastały mi włoski juz na nogach. Teraz depiluję się maszynką, wiec nie wiem, ale na wtedy rok temu na długi czas własnie wyeliminowałam ten problem. Tylko znowu na atre jest problem z depilacją bo włosy odrastaja a skóra podrażniona i nie idzie wosku nałożyć.
__________________
12.01.2013
blogerka jest offline Zgłoś do moderatora