METAMORFOZA
Witam serdecznie,
Dlaczego piszę do Was?............pomyślała m, że może Wy pomożecie mi wyzwolić z siebie choć odrobinę kbiecości....
Niedługo skończę 25 lat, a wciąż wyglądam jak mała dziewczynka....Chciałabym coś zmienić w sobie, stać się bardziej kobiecą. Wydaje mi się, że gdy ludzie patrzą na mnie wciąż widzą dziecko.....a ja nie chcę się dłużej tak czuć...
Wciąż zresztą słyszę, że powinnam coś zmienić, bo to jak się noszę sprawia, że w ogóle wyglądam jak szara mysz..........przyznam szczerze, że takie osądy niezbyt motywują a wręcz jeszcze bardziej potrafią człowieka przygnębić.........a podobno człowiek jest najbardziej atrakcyjny gdy jest uśmiechnięty...
Możecie mi podpowiedzieć co zrobić ze sobą by w końcu trochę wyróżnić się z tłumu...
Może taka zmiana pomoże mi zyskać więcej pewności siebie..........której ostatnio mi coraz bardziej brakuje...
Pozdrawiam
Beata
P.S Przesyłam w załączeniu swoje zdjęcie.....dziecko, prawda?
|