2015-05-31, 10:05
|
#1663
|
|
żona bez ogona
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 6 506
|
Dot.: Jesteśmy przebrzydłe, kiczowate PEEMY, za rok śluby bierzemy! PM 2016 cz. 30
Cytat:
Napisane przez morsmordre
Ja wiem czym się różnią kibole od kibiców i nie myle tych grup  jednak każdy mecz, przynajmniej tu na Śląsku jest okazja do niefajnych zachowań tych czubkow, a że mieszkam obecnie jakieś 400m od stadionu GKS Katowice to ogladam ich co sobotę
Co do stawek w piłce nożnej - to dla mnie kolejna chora rzecz  i ilość kasy jaka pompuje się w ten sport w naszym kraju, bez większych rezultatów mnie przeraża
Myślicie, że przyjmą mi ten sweter do reklamacji i nie powiedza, że sama zrobiłam tę dziurę?
|
Na Śląsku jest pełno kiboli, to fakt I współczuję tego, bo nawet tu we Wrocławiu jak idzie jakiś napakowany łysol, ubrany w bluzę i szalik Śląska Wrocław to sama nie wiem gdzie oczy podziać, bo Śląsk też ma pełno kiboli 
A ja stawki rozumiem jak najbardziej Nożna jest najpopularniejszą dyscypliną sportową na świecie, więc stawki dla niektórych, wartych tego piłkarzy, są ogromne. Chociaż to i tak nic przy stawkach transwerowych, które kluby płacą sobie nawzajem za odkupienie zawodnika W Ameryce jeszcze więcej kasy ładują w koszykówkę i też nikt się temu nie dziwi, co kto lubi 
W naszym kraju po prostu ludzie nie potrafią myśleć - jak jest potencjał w jakimś zawodniku to zamiast go rozwijać, trzymać w naszych klubach to się go od razu sprzedaje, byleby tylko jakaś kasa w kieszeń wpadła Prowadząc taką politykę nic dziwnego, że nasze kluby są takie jakie są. A reprezentacja to już w ogóle śmiech na sali, zawodnicy niezgrani ze sobą, pokłóceni, trener co chwilę zmieniany, Lewandowski dostał status świętego Ja śledzę grę naszej reprezentacji, ale ligi polskiej nie oglądam.
Edytowane przez wildDaisy
Czas edycji: 2015-05-31 o 10:06
|
|
|