Dot.: Zobowiązania wobec umarłych
Ja najwyraźniej jestem z tych niemoralnych, ponieważ obiecałam mojej mamie coś, czego wiem, że nie dotrzymam.
Kiedy obietnicę składałam myślałam, że może mi się uda, ale życie zweryfikowało mój osąd. Wiem, że spełniając prośbę byłabym nieszczęśliwa. Po prostu w inny sposób zadbam o to, na czy mamie zależało.
Poza tym ciężko wiedząc, że ktoś najbliższy umiera kluczyć wokół tematu. Ja wolałam, żeby moja mama nie musiała martwić się sprawami dla niej ważnymi.
Moim zdaniem każdy powinien postąpić w takiej sytuacji wedle własnego sumienia, nie słuchać, co mówią inni, a życie zweryfikuje, czy postąpiło się dobrze.
__________________
Nina 💕 29.01.2017
|