O rany...boję się :(
Dręczy mnie myśl, że już 1/4 wakacji minęła... :( Teraz idę do 3 gimnazjum i strasznie się boję...przeokropnie...boj ę się tych wszystkich klasówek, kartkówek, które nie dają mi spać w trakcie roku szkolnego. Jestem trochę inna niż moi równieśnicy, otóż oni niczym się nie przejmują co związane ze szkołą, a ja bardzo. Jestem sumienna i wogóle taka, że zawsze muszę mieć dobre oceny. Teraz będzie się to bardzo liczyć, bo chcę się dostać do wymarzonego liceum. Na dodatek jeszcze dojdzie ten egzamin...dobrze się uczę, nawet bardzo, miałam świadectwo z paskiem w tym roku, ale boję się cały czas, że coś schrzanię w trakcie roku szkolnrgo, a te wyczekane i upragnione wakacje przelatują mi przez palce... Proszę o pomoc i parę słów pocieszenia...co mogę zrobić...? :( ;(
|