Dot.: Dośc osobiste pytanie :D
Zdarza, że kobieta traci błonę dopiero przy porodzie. To sprawa bardzo indywidualna. Co do usuwania, to nie tyle że ginekolog usuwa, ale raczej robi nacięcia błony, żeby zwiększyć wejście do pochwy (moja koleżanka miała ten zabieg), co jednak nie usuwa 100% bólu (bo pochwa musi się dostosowac do wielkości członka).
Dobrym sposobem na rozluźnienie jest ponoć szampan, tak mi ginekolog mówił.
Pozdrawiam
Kamila
|