2003-11-28, 22:27
|
#10
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2003-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 25
|
Re: jaki makijaz?
Rozumiem, że ktoś ma takie preferencje - poprostu na prawdę się ogromnie zdziwiłam, bo zaledwie kilka dni temu rozmawiałam z kobietami na temat ART DECO i miałayśmy takie same opinie. A co do jakości to być może przekłada się na jakość, ale nie przekłada się na ilość - pudełeczka do cieni są wielkości farbek akwarelowych Rowneya - malusieńkie - tyle że te drugie starczają faktycznie na caaałe lata. To takie małe porównanie, gdyż nadal twierdzę, że cena jest zbyt wysoka. Ale, co tam, niech każdy robi co uważa za najlepsze i czuje się z tym dobrze. 
Pozdrawiam
PS: a Inglota faktycznie polecam - dostępne prawie wszystkie kolory świata!
|
|
|