Dot.: Pseudokoleżanka
Miałam podobną koleżankę. W końcu obraziła się za jakąś totalną pierdołę i nie odzywa do mnie od kilku lat. Wiem, że przyczyną było to, że zazdrościła mi powodzenia, którego tak naprawdę wcale nie miałam aż takiego jak ona uważała. Szkoda mi tej znajomości czasem, ale z drugiej strony przynajmniej nie słyszę już jej krytyki i nie odczuwam zazdrości.
|