2015-09-17, 15:30
|
#4847
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 441
|
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ XI
Cytat:
Napisane przez anula_ga
nie znam.
i niech tak zostanie
O! Opryszczka! Moja (nie)dobra znajoma.
Często miewam niestety....
Koleżanka brała doustnie lek - heviran. Na parę lat jej pomógł. Miałyście z nim do czynienia?
|
Tak, ja go brałam ale niedawno bo około miesiąc temu i równolegle z antybiotykiem w kremie nakierowanym na liszajca zakaźnego. Dermatolog nie była pewna czy to liszajec czy opryszczka bo byłam u niej z dwoma zmianami w dwóch różnych miejscach na ustach, jednym juz zaleczonym a drugim dopiero "wykluwajacym się". Powiedziała tez że czasem liszajec (bakteryjny) i opryszczka (wirusowa ) wspolwystepuja, jedno na drugim powstaje u mnie stawia raczej na liszajca: brzydal: Leki pomogły mi błyskawicznie.
Losek moje zmiany były małe, wielkości powiedzmy ziarna kawy, ale do dermatologa i tak poszłam bo znieść tego nie mogłam, a i mam dziecko w domu małe, którego nie chciałam zarazić.
---------- Dopisano o 16:30 ---------- Poprzedni post napisano o 16:29 ----------
Cytat:
Napisane przez Kusum

Współczuję. Najszybciej chyba działa olejek z drzewa herbacianego.
|
Musze koniecznie zakupić. Są w tk maxx prawda?
|
|
|