I kiedy masz zamiar uderzyc? Pytam bo moje dorastajace dziecie, zaczyna sie czasami pocic. Jeszcze zapachu od niego nie ma, ale powoli mysle nad jakims dezodorantem.
Chcialam zeby sporbowal moje deo w kremie, ale broni sie przed tym i z drugiej strony, wiem ze by smarowal do bolu , zamiast tyle ile sie miesci na opuszku palca. A potem jak by sie ubieral , to by nie patrzyl jak zaklada bluzke i by sobie ja upapral. Dla niego zdecyowanie cos w psikaczu, by sie nadalo. Do tego pewnie by sie dal przekonac.
Za "moich" czasow takich codow ekstra dla nastolatkow nie bylo, tzn czasami ktos sie tam okreslal, ale to byl pic na wode, sklad taki sam jak reszty, chodzilo bardziej o rodzaj zapachu jakie deo mialo. No i nie raz pamietam ten smrodek z pod pachy. Jak skonczylam liceum, albo przy jego kncowce, pozlalam prawdziwe antytranspiranty z wieksza iloscia aluminium i dowiedzialam sie co to zero przykrego zapachu spod pachy, a to wszystko dzieki temu ze pod pacha bylo sucho. ja bym nie chciala mojego dziecka uczyc , co to znaczy sucha pacha, niech sie poci, ale niech nie bedzie brzydkiego zapachu.
Jestem ciekawa jaki bardzie zapach tego deo. Oby nic babskiego, tak zeby sie chlopak nie zniechecil. No i to ten ma byc krem, tylko do psikania i zalecaja jednak wetrzec pod pachami. Jednak licze ze nie bedzie bielilo i chlopak bedzie chetnie uzywal.
Nawet pomyslalam sobie o wersji meskiej Skladowo wyglada chyba tak samo, wiec nie kumam roznicy. Dorosly chlop jednak hormonalnie wyglada inaczej od nastolatka, ktoremu hormony buzuja. Moze ilosc danych skladnikow jest inna i dlatego jednak tamto bardziej dla nastolatkow sie nadaje?

zastanawiam sie co poza zapachem jest innego w tych deach, ze to dla nastolatka w fazie dojrzewania a drugie dla doproslego faceta i trzecie dla kobiety. Czy naprawde w dzialaniu beda sie roznic?