2015-09-17, 21:13
|
#438
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 1 099
|
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów Cz. VIII
Cytat:
Napisane przez martaakow
Nie wiem. Jak teraz weszłam na stronę, to poza Łodzią jest tylko jeszcze jeden sklep firmowy, też w woj. łódzkim. Sama nigdy nie byłam w sklepie firmowym, więc nie wiem, czy dużo osób tam chodzi, ale Pollena-Ewa jest łódzką firmą, dlatego sklep jest.  Ponoć często są w nim wyprzedawane kosmetyki za grosze - po 1, 2, 3 zł
Ja w Manufakturze często kupowałam na ich stoisku, ale zlikwidowali, więc jak widać, mogło nie być opłacalne.
|
Naprawdę szkoda, że rodzimy handel jest wypierany przez ten zagraniczny. Staram się w większości kupować kosmetyki polskich firm. Początek kodu kreskowego dla produktów z Polski ma "590", więc po tym można rozpoznać polski produkt 
Co prawda Pollena kojarzy mi się z PRL, ale ja bardzo lubię takie klimaty i coraz rzadziej zdarza mi się kupować produkty zagranicznych, wszędzie reklamowanych marek. Lubię też buszować w Lewiatanie w poszukiwaniu ich kosmetyków (ale nie lubię niemiłych kasjerek )
|
|
|