Wizaz.pl - Podgląd pojedynczej wiadomości - Mamusie czerwcowe 2015! :) cz. 4
Podgląd pojedynczej wiadomości
Stary 2015-10-21, 20:53   #1663
Marei
Zakorzenienie
 
Avatar Marei
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 9 467
Dot.: Mamusie czerwcowe 2015! :) cz. 4

Cytat:
Napisane przez szuuu Pokaż wiadomość
My tez mieliśmy przerobione na prąd i zasilacz nie wytrzymał i padła karuzela



Konrad tez sie podnosi jak złapie go za rączki, dzis sprawdzałam



Jejjj Konrad tez mi sie prostuje i nie da sie w fasolkę nosić, dostaje szału
A AZS często przy skazie białkowej występuje, spróbuj na dwa tyg wywalić krowę, nabiał i jaja (bo pamietam ze same jaja miałaś odrzucone) i zobacz czy sie poprawi



Moj dzisiaj przyniósł małemu kawałek surowego miesa musiałam mate wrzucić do prania bo oczywiście mały nie skorzystał



A co?

pol dnia spał, a potem beczal i jesc nie chciał cały dzien. Nie wiem czy nie ma gorączki bo ten głupi termometr nie pokazuje





Ja teraz tez nie ale to dlatego, ze mam wrażenie, ze przeszkadzają małemu. Kocham Ralph Lauren Ralph (niebieski) i jak psikne na jakies wyjście to zaraz mam lepszy humor



Leniuszek smierdziuszek, po mamie na pewno nie bo mama juz trzy miechy ćwiczy bez wymówek!



Tu nigdy nie usłyszysz, ze nie! Patologia!!!




Potem bedziesz żałowała albo znowu sie obeżresz i nie dasz rady o!


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Hahaha super mój znosi małemu zabawki, ale jedzeniem nigdy się nie podzielił ))

Wczoraj kot nam taaaką akcję zrobił. To jest kanapowiec typowy, który jak jedzie samochodem to zawału dostaje widząc inne samochody, a jak koło okna ptak leci to tak się kładzie, że kiedyś nam się w parapet wmuruje. A wczoraj tz w końcu umyl podłogi i nie domknął drzwi z mieszkania. Kotek skorzystał, na dole drzwi wejściowe otworzył jedym susem i w długą. Po dobrych 20 minutach tz się zorientował, że drzwi pootwierane i kota nie ma. Dostał o☠☠☠☠☠☠☠ i poszedł go szukać. Nie ma go kwadrans, ja już łzy w oczach. Widzę przez okno, idzie. Bez kota. Sprawdziliśmy jeszcze raz piwnicę. Nic. Idzie znowu szukać Ridosława na dwór. Po 20 minutach wraca z kotem ubłoconym i obrażonym. Menda leżał u sąsiadów w ogrodzie, tz musiał za nim ze skarpy skakać, ale że kanapa w domu niewysoka, to i trenować nie ma gdzie, więc wloczega skacząc się potknal i wywrocil. Dzięki temu tz go złapał. Ochhh jak ja się bałam, że coś mu się stało
__________________
Wymiana Maj
Szukam
Marei jest offline Zgłoś do moderatora