Wizaz.pl - Podgląd pojedynczej wiadomości - Praca biurowa a tycie
Podgląd pojedynczej wiadomości
Stary 2015-10-23, 13:57   #3
cava
Zakorzenienie
 
Avatar cava
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 22 121
Dot.: Praca biurowa a tycie

Cytat:
Napisane przez madziuuula Pokaż wiadomość
Zwracam się z prośbą o poradę. 3 tygodnie temu wróciłam do pracy po 3 latach, w związku z czym zmienił się rozkład moich posiłków. Fakt, są bardzo regularne (choć już wcześniej takie były), do tego nie mam czasu na podjadanie. Może od razu opiszę:


6.30 koktajl białkowy
8:30 kanapka z serkiem grani, jakiem sadzonym, wędliną czy białym serem plus warzywo
12.00 serek homogenizowany lub wiejski ok. 150g plus bakalie albo masło orzechowe
14.30 owsianka (4 łyżki płatków, owoce, białko jaja, serek wiejski ok. 50g, orzechy jakieś)
17.00 obiadokolacja (mięso/ryba + ½ torebki ryżu brązowego + podwójna porcja surówek)
ok.20.00 mała przegryzka po ćwiczeniach np. kawałek mięsa.
razem wychodzi ok. 1700 kcal. BTW: 30/45/25

Jestem zaskoczona, jak dużo białka w siebie wpychasz.To jest dieta dla kulturysty orajacego na hipertrofię mieśni kosztem zdrowia.
Ale wtedy trening jest na dane partie a nie OBW 6 razy w tygodniu.

Zastanów się co robisz, zanim wykończysz sobie nerki.
Bardzo mało warzyw, z owoców tylko bakalie suszone

Ćwiczę 6 razy w tygodniu, ok. 30-45 minut (teraz trening BBG na przemian z filmikami z youtoube z cardio).
Dodam jeszcze że mam dwójkę maluchów więc popołudnia spędzamy na zabawach.

Problemem jest to, że odkąd wróciłam do pracy, przybrałam już 2kg! Nie wiem jak to możliwe, wydaje mi się, że zdrowo się odżywiam. Fakt, że znacznie ograniczył mi się ruch, wcześniej „siedziałam” z dzieciaczkami w domu, wiec w zasadzie usiąść się nie dało, spacery no i ćwiczenia ale bardziej stacjonarne (np. z Mel B). Teraz fakt, w pracy siedzę 7 godzin, praca biurowa, 2 godziny dojazdu stoję w autobusie, wchodzę na 7 piętro, nie korzystam z windy, staram się dodać ruch gdzie mogę.

Bardzo bym prosiła o radę co zrobić, aby już nie przybierać. W zasadzie miałam w planach stopniowe zrzucenie jeszcze 3 kg (obecnie to już 5 kg ). Możliwe, że tak bardzo obniżył mi się metabolizm przez przystopowanie z ruchem?? Właśnie obmyślam plan jakie zmiany wprowadzić, by lekko się zredukować. Bardzo proszę o rady.

Może jeszcze dopiszę, że wcześniejszą wagę utrzymywałam ok. pół roku, teraz ważyłam się tydzień temu i ostatnie 3 dni, wiec to nie jest chwilowy skok a tendencja wzrostowa

1700 kalorii, przy aktywnosci fizycznej 6 razy w tygodniu + praca(tak parca umysłowa to też spory wydatek energetyczny- mózg żre okropnie dużo) obowiazki przy dzieciach, to podejrzewam ze jesteś na zbyt dużym deficycie i efekt jest taki, ze ciało zaczyna magazynować z zagłodzenia zamiast hojnie wydatkować.
Chyba za dużo ucięłaś.
Lepiej zlicz swoje zapotrzebowanie i nie ucinaj więcej jak 300 kalorii.

Nie przeceniałąbym ilosci ruchu podczas sabaw przy małych dzeiciach (mam dzieci) a to siądziesz, a to sie położysz. Teraz parcujesz, zyjesz szybciej, ćwiczysz. Palisz na 100% wiecej niz wtedy.
Schodzenie dorosłej kobiecie z takim trybem zycia poniżej tych koło 2000 kalorii jest juz drastycznym uciecioem, któe moze powodować efekt tycia z niedoboru i stresu.
__________________
Cava

Z salamandrą w dłoni szedłem przez powierzchnię komety.
Liz Williams

Edytowane przez cava
Czas edycji: 2015-10-23 o 13:58
cava jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując