o ja pierdziele, jeden dzien w pracy i tyle tutaj nowosci...okropnych wiadomosci...
Lily...nie daruj mu! szkoda życia na takie przeboje!
Vanesska to jakas masakra! a Biyadhoo temu tak napisała, bo ona przylatuje z UK na operację i jak rozpisała nam jak to ma dopięte co do godziny, to takie cos skonczyłoby sie chyba w TV
ale poszalałas - chciałas serio 500cc! kurde, jestescie odważne
ja dzis byłam w pracy i cyce mam takie twarde, ze aż mi sie nie chce juz tych cycków

dobrze ze sroda wolna...
ktos tam pytał o mycie włosów - jestem dzis 2 tyg. po i jeszcze mąż mi myje bo nie umiem ręki wysoko podniesc...mam obrzęk mostka ciągle i bardzo bolesne pachy - AK mowił, ze to najbardziej zmasakrowany mięsien, z tym ze mój mąż mi baaardzo chętnie pomaga
Nabery a Ty o ktorej wyjezdzasz?