2015-11-17, 22:05
|
#547
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 884
|
Dot.: Brytek - czyli brytyjski kot krotkowlosy - WĄTEK ZBIORCZY
Są takie kropelki antystresowe dla kotów, zakrapla się na kark raz na tydzień, nazywają się "no stress", postaram się zaraz znaleźć producenta. Są też tabletki "zylkene", działają tak samo, tylko trzeba dawać raz dziennie. Dla człowieka pierwszego kota polecam jednak krople, tabsy to wyższa szkola jazdy. Warto mieć na wszelki wypadek. Mój pierwszy kot (bryt) wszedł do naszego domu jak do siebie, drugi (znajda) był trochę zestresowany ale bez przesady. Trzeciego (ponownie bryta) wyciagalismy spod łóżka, zza lodówki, z różnych dziwnych miejsc. Czwarty (dachowiec z fundacji) to już w ogóle masakra, przez 2 doby nie wychodził zza łóżka córki, odmawiał jedzenia, nie załatwiał się. To przy nim poznałam te krople i to było zbawienie 
---------- Dopisano o 23:05 ---------- Poprzedni post napisano o 23:01 ----------
Krople "beaphar no stress spot on". Kosztuja około 25zl za 3 pipety (każda na tydzien), wiec drogo raczej nie jest.
A nie możesz odebrać kotka po swoim powrocie z wyjazdu świątecznego? Dla niego byłaby to dużo lepsza opcja. Rozumiem chęć, żeby mieć kotka w domu jak najszybciej ale hodowcy raczej nie robią problemu z przetrzymaniem zwierzęcia parę dni dłużej, a dla niego na pewno byłoby to łagodniejsze przejście, może warto o tym pomyśleć?
I gratuluję kota
|
|
|