2016-02-03, 22:02
|
#77
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Świętokrzyskie góry...
Wiadomości: 3 332
|
Dot.: Mamusie Marzec-Kwiecien 2013 cz.10
Cytat:
Napisane przez pani22ka
to są te minusy mieszkania z rodzicami
heh...
a dajesz mu szansę?
bo ja T. nie dawałam...
skoro obydwoje jesteście w domu, to dlaczego Twój mąż nie zajmie się B. jak chcesz do tego przysłowiowego kompa usiąść?
a to poradnictwo to tylko logopeda???
(mamy sąsiada - 4 latka, który jest diagnozowany we wszystkich możliwych kierunkach... wczoraj np. miał badanie słuchu)
|
Te i wiele innych minusów
Właśnie wcześniej nie bo wiadomo tak szybciej, ale teraz jak chcę to on nie nawet nie próbuje, może zaczekam niech minie fala złości i spróbuję znów.
To oczywiście tylko tak się mówi że on w domu, bo jak to na wsi na podwórku zawsze jest coś do zrobienia. Więc to nie jest proste, tym bardziej że np. wieczorem powiem by się zajęli sobą a ja mam czas dla siebie niestety mój syn nie uznaje tego i mimo że taty nie widzi pół czy cały dzień i tak muszę być ja. Więc czasem po prostu schodzę na dół by choć chwilkę odsapnąć.
My w OWI mamy zajęcia z logo, psychologiem, pedagogiem no i neuro 1x na 3 mc nikt nie widzi problemu wszyscy dają czas nawet neuro z tym że po 3 roku pewnie nas będzie chciała znów na badania wysłać. Słuch od urodzenia miał badany 3razy zatem to wykluczone. Mam nadzieję że to zwyczajne opóźnienie i w końcu coś ruszy.
|
|
|