2016-05-05, 20:41
|
#2256
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 917
|
Dot.: Kwitną bzy, idzie maj, a my panieństwu mówimy baj baj! PM2016, cz.49
Zadzwoniłam do orkiestry omówić szczegóły. Przygotowywałam się do tej rozmowy cały dzień! Wypiłam sobie wszystko co dla nas ważne na kartce, jakie chcemy piosenki, czego nie chcemy, a nie powiedziałam nic Gość tak mnie zagadał, że płakałam ze śmiechu. Kazał się niczym nie przejmować, on wszystkiego dopilnuje. Pierwszym tańcem też mamy się nie przejmować, ma być krótki i konkretny, a on po 40 sekundach rozkręci imprezę 
O zabawach nie wiem nic (w potoku słów usłyszałam tylko, że nie będą jarmarczne i bez podtekstu erotycznego).
O oczepinach nie wiem nic
Mamy się bawić, śpiewać i nie martwić o torty, nie torty, bo on sobie wszystko z kuchnią ustali 
Ot. Profesjonalista
Gadałam z nim w sumie 3 razy, łącznie jakieś 10 min, ale ufam mu bezgranicznie 
Odhaczam kolejny punkt na liście 'do zrobienia'
__________________
21.05.16 
Edytowane przez Akkma
Czas edycji: 2016-05-05 o 20:44
|
|
|