Dot.: Zdradzona przez Świadkową
Witaj, to co piszesz to dla mnie osobiście kosmos. Sama biorę ślub za rok i nie wyobrażam sobie żebym wybierała mojej świadkowej ubranie czy partnera... Wolisz żeby miała ubraną Twoją wymarzoną suknię i się źle bawiła, czy żeby wyśmienicie bawiła się w swojej ulubionej krótkiej sukience (osobiście sama nie cierpię długich sukienek) ? Poza tym jeżeli tak Ci zależy na super zdjęciach to może zaproś tylko osoby, które się dobrze prezentują, bo np może babcia czy jakaś ciotka nie będą wyglądały dobrze na zdjęciach? Z jednym z czym się z Tobą zgadzam to wieczór panieński. Faktycznie to leży w gestii świadkowej, żeby zorganizować super niezapomniany wieczór. Nie przejmuj się tym tak bardzo, szkoda nerwów. Myślę, że dziewczyna się opamięta i przyjdzie i dlatego Tobie nic nie mówiła. Pozdrawiam
|