Dot.: Wzajemnie się wspieramy - my, Aniołkowe Mamy. Zapraszamy :-)
Hej kochane,
Przepraszam ze nie odnoszę się do tego co piszecie ale nie mam siły.
Wczoraj usłyszałam ze leżę i pachne a opieka nad naszym synem to nie jest praca. I że on dłużej nie wytrzyma tego ( czego?? ). Powiedziałam mu ze wyjeżdżamy pp rehabilitacji.
---------- Dopisano o 16:11 ---------- Poprzedni post napisano o 16:11 ----------
Muffi - cudnie
|