Jestem w ciąży

.To moja pierwsza ciąża po bardzo długim leczeniu,ponieważ dopadła mnie hiperprolaktynemia.
Zawsze myślałam,że bedę miała ogromne trudności z zajściem w ciążę,ponieważ moja prolaktyna była baaaaaaaaaardzo wysoka.
A tu niespodziewnie okres się zaczął spóżniać,czego nigdy nie robił.Test zrobiłam 3 dni po spodziewanej miesiączce i nic.
Postanowiłam jednak zapisać sie do mojego ginekologa na usg,ponieważ czułam,że jestemm jakaś inna.
Tego samego dni rano zrobiłam powtórnie test,ponieważnie mogłam wytrzymać.A tu dwie grube kreski na teście

Usg tylko potwierdziło moje przypuszczenia.Nie mam żadnych objawów.Zawsze myślałam,że będę wymiotowała albo żle się czuła a tu nic.Jedynie co,to opóznił mi się okres.
Przestrzegam wszsytkie dziewczyny,które myślą,że podczas miesiączki nie można zajść w ciążę-BZDURA.
Ja właśnie zaszłam w ciążę w pierwsze dni okresu,ponieważ wystąpiło u mnie dodatkowe jajeczkowanie.Podkreślam, że jejeczkowanie zawsze miałam ok 21 dnia cyklu,miesiączka była regularna.