2005-08-25, 15:37
|
#1
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 103
|
pomarancz do zielonych oczu
Dzisiaj pomalowalam sie na pomaranczowo. Stwierdzilam, ze poprzednio mialo byc delikatnie i jasno a roz wyszedl jak na roz ciemno. Dzisiaj nie robilam czarnej krechy na gornej powiece, tylko po nalozeniu pomaranczu, obrysowalam oko zlotym cieniem.
Szczerze mowiac srednio sie czuje w takim makijazu. Jak widzicie na zdjeciu gdzie jest cala twarz - wygladam blado, widac ze mam oczy bez widocznej ruchomej powieki a rzesy nagle wylaniaja sie jak kikuty Najlepiej czuje sie w makijazu czarnosrebrnym i zielonym oraz ciemnozlotym ale taki pokaze kiedy indziej [wtedy po nalozeniu ciemnego cienia na gorna powieke nie widac kiedy zaczyna sie luk brwiony i oko wydaje sie wieksze].
Jeszcze jedna uwaga, zauwazcie ze oprocz oczu, to i cera wyglada na bledsza. A nie jestem inaczej przypudrowana jak na zdjeciu z makijazem czarnosrebrnym. Kwestia swiatla ) A tam tak ladnie na opalona wygladam 
Ponizszy makijaz zrobiony:
- fluid Ellen Betrix Soft Resistant Make Up nr 1 light pod oczami
- puder w kamieniu Constance Carroll nr 18 Ivory [pedzlem naniesiony na oko]
- puder w kulkach Cristhine rozswietlajacy [duzym pedzlem glownie na polika, nos i to co zostalo na pedzlu cala twarz]
- szara konturowka i odzywka do brwi i rzes Constance Carroll do doprowadzenia brwi do ludzkiego wygladu
- czarna konturowka przy samej linii rzes, bez grubszej kreski na gornej powiece
- cien Bourjois Trio Orange Divin 52 [w pudelku wyglada jak delikatny perlowy ale jak dla mnie za matowy]
- cien IsaDora Eyey Light nr 75 Gold Light [nalozony cienkiem pedzeliem]dookola rzes.
- tusz standartowo Oriflame
- szminka Vipera nr 245 [stara jak swiat ]
|
|
|