|
Zaburzenia łaknienia
Od jakiegoś tygodnia nie chce mi się jeść, nawet jak jestem głodna, to zaraz pomyślę o jedzeniu i robi mi się niedobrze. Pierwszy raz znajduję się w takiej sytuacji, zawsze byłam strasznym łakomczuchem. Potrafiłam jeść bardzo dużo, no i 22 postanowiłam "100 dni bez słodyczy", nie chciałam stosować diety, tylko zrezygnować ze słodyczy, ale zauważyłam tą niechęć do jedzenia. Może to przez miłość? Wiem, że muszę zmuszać się do jedzenia, jednak chciałabym robić to z przyjemnością. Dodam, że wcześniej jedzenie było dla mnie czymś cudownym, nie rozumiem tego ;(
Czy to może być już choroba? Może to przejściowe...
|