2008-02-05, 13:45
|
#4605
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 459
|
Dot.: Wymarzony pierścionek, vol V czas zacząć :D

Cytat:
Napisane przez hihi
 Co zbliża się nieuchronnie
W ogóle w weekend miałam niefajne zajście w sklepie i zastanawiam się, czy Wam tez sie tak zdarza, że jak wejdziecie do sklepu w dzinsach, adidasach i kurteczce, to ekspedientka traktuje Was jak śmieci, a gdy jesteście odwalone, to skacze naokoło i świegrocze?
W niedziele, to po prostu prawie się przewróciłam, gdy oglądając jedwabne krawaty Pani wysłała mnie w stronę poliestrowych mówiąc, że te są drogie i lepiej, abym tamte przejrzała  W tym samym sklepie, gdy miesiąc wcześniej wybierałam jedwabny kwarat i koszulę w ubraniu "prosto z pracy" to byłam super klientem...
Miałyście tak kiedyś?
|
Oj w Warszawie tak było kiedyś często, zwłaszcza w tzw. butikach , ale trochę sklepy sieciowe im nosa utarły i już zaczynają szanować klientów- chyba się nauczyli rozumu, że nie strój świadczy o zasobności portfela....
Kiedyś była taka Galeria w W-wie, że strach było wejść, ekspedientki były tak wylaszczone i opryskliwe przy tym- że szok Jak się domyślacie galeria nie przetrwała, na szczęście bo nigdy nie przeżywałam takich katuszy jak tam
|
|
|