Hej. Specjalnie założyłam tu konto by móc się poradzić :P
Moja sytuacja wygląda tak, że od 3 lat jestem z chłopakiem (on 19, ja 20 lat), współżycie zaczęliśmy rok temu (on jest moim pierwszym, i ja jego pierwszą)... i od zeszłego roku kochaliśmy się 3 razy.

Do niedawna myślałam, że kochamy się tak rzadko dlatego, że niezbyt mamy gdzie (ciągle ktoś jest w domu, i u niego i u mnie, a trochę głupio było by wyganiać specjalnie rodzinkę), albo może dlatego że jednak bądź co bądź jestem niedoświadczona i muszę się wszystkiego nauczyć. Oboje dodatkowo mamy problemy z tym by skończyć (ja wgl nie miałam nigdy orgazmu, on tak, ale po 2-3h kochania się musiał dokończyć ręcznie).
Niedawno udało nam się szczerze porozmawiać i wreszcie wyznał mi, czemu stara się tego unikać... mianowicie panicznie boi się ciąży (uwielbia dzieci i kiedyś chce mieć własne, po prostu jeszcze nie w tak młodym wieku).
Z jednej strony ogromnie się cieszę że mi to powiedział, bo wreszcie wiem o co chodzi... jesteśmy na siebie na maksa nakręceni i chcielibyśmy się kochać częściej, ale też nie chcę go do tego zmuszać, bo czułabym się okropnie wiedząc, że tuż po oblewa go zimny pot, i że cały czas w trakcie stosunku się stresuje, czy aby wszystko jest OK (ja biorę tabletki, on używa gumek, ale mimo tego ma stresa).
Wpadliśmy na pomysł, by na razie przerzucić się na seks oralny, ale na razie nie możemy się jakoś do tego zabrać.. XD wiem że chciałby spróbować, a ja z kolei mam wątpliwości czy podołam pieszcząc jego, i czy jemu nie będzie nic przeszkadzało w trakcie pieszczenia mnie (wygląd, smak, zapach, czy żaden upierdliwy włosek nie będzie go kłuć.. :P)
Macie pomysły jak mogłabym mu pomóc? Czuję się totalnie bezradna

Do psychologa ani seksuologa raczej go nie zaciągnę - jest bardzo skryty, tylko mi o tym powiedział, z nikim innym nie porozmawia. Liczę na dobre rady i z góry dziękuję! <3