2017-02-10, 12:11
|
#2162
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 3 979
|
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 3
Cytat:
Napisane przez Cierpliwosc
Dzięki za odp  To jeszcze trochę poczekam, Sliweczka mnie zmyliła, bo Ignasq nie siada z tego,co kojarzę, a pisała, że nosi.
(
|
Tak, ja noszę, bo wychodzę z założenia, że lepszą ma postawę w nosidle niż trzymany jedną ręką gdy muszę coś zrobić. Myślę że to ok. 30 min. dziennie mu w żaden sposób nie zaszkodzi. Postawę ma w zasadzie identyczną jak w chuście.
9 lat temu nosiłam córkę w super, wypaśnym nosidle, które dostałam w prezencie. Dzisiaj ono jest niepolecane, a dziecko moje ma prosty kręgosłup.
Dzisiaj Ignaś ćwiczył chwyt pęsetowy na karmie dla kotów, a jako że nie przyglądałam się mu uważnie jakoś, bo zmywałam naczynia, udało mu się włożyć kilka kulek do paszczy. Krzyczał jak mu zabrałam miski. Potem przyszło mi do głowy, że w sumie niezłe miałby w nich źródło mięsa i warzyw Karma dobra, w składzie 80% mięsa i 20% warzyw 
Honciu, słodziak z Marcelinki <3
Edytowane przez 201711281320
Czas edycji: 2017-02-10 o 12:17
|
|
|