Kasicka i Kasiulka - kciuki dziewczyny za wizyty!
Mnie też zgaga omija szerokim łukiem. Nigdy nie miałam, nie wiem co to za uczucie, całe szczęście

Wierzę że tak już zostanie
Oj tam, musiało mu się przysnąć jak Pan mówił żeby nie kupować używanych fotelików

Będziecie rozglądać się z Pebble jednak?
Też ten wózek oglądałam

Tzn popatrzyłam na cenę i odeszłam
Moja mała kopie mnie do 3,4 nad ranem i nie idzie wtedy usnąć, dlatego odsypiam potem do 12 czy 13 po jestem nieprzytomna i chodzę jak zoombie. Ale ona od początku miała taką nocną aktywność. Fakt też taki że ja dopiero na kolację około północy się nawpierdzielam więc to może przez to
Dziś nawet mówiłam położnej, bo się pytała czy czuje ruchy, mówię że czuje, i w sumie mogłyby być mniej bolesne...Mnie nie kopie w żebra, ani nawet w pęcherz (sporadycznie się zdarza) ale wali mnie po bokach, tak centralnie w boczki. I jak leżę na boku to aż podskakuje bo idealnie mnie kopie w ten bok na którym leżę. Co się obrócę, to ona ze mną i heja od początku to samo
Cały szczęście do toalety w nocy nie wstaje - wysikam się na noc i to mi wystarcza tak do południa

Za to w dzień masakra. Czasem nie zdążę naciągnąć gaci na tyłek a już wracam z powrotem.
---------- Dopisano o 13:04 ---------- Poprzedni post napisano o 12:43 ----------
Była u mnie

Tak co tydzień będzie przychodzić. Dużo rzeczy mi opowiada, wyjaśnia. To znajoma mojej mamy więc tak siedzimy we trójkę i gadamy przy kawie
Kochana ja znam ten problem...

Wzory pieluch tetrowych od Hubiego wybierałam z 5 dni chyba
Jeszcze tak apropo tego porodu przedwczesnego o którym Jelonek pisała wczoraj, to przeglądałam wczoraj fejsa w nocy i natrafiłam na jakiś artykuł z bloga o wcześniaku urodzonym w 24 tygodniu, który gdzieś po roku wyszedł ze szpitala... i pod nim były komentarze, ponad 600 dziewczyn które urodziły przedwcześnie.
Byłam w szoku ile jest takich porodów - najwięcej to porody w 24/25 tygodniu lub 27/28 - waga po 600 - 700 gram. I wstawiały od razu zdjęcia aktualne zdrowych dzieci, takich 2,3 latków

Szok, jak medycyna poszła do przodu... Nawet dla takiego malucha z 24 tc jest już szansa!
A i pisały jeszcze o jakimś słynnym wcześniaku - Dawidek Spałek, nie wiem czy słyszałyście czy nie... Wygooglowałam go dzisiaj, urodzony w
22 tygodniu ciąży! 450 gram, 25 cm.
Dawali mu 1 -2 % na przeżycie, co prawda jest bardzo chory, ma bardzo dużo komplikacji, nie jest w pełni sprawny ale żyje.
Zbierałam szczękę z podłogi jak to czytałam. Dzieciaczek urodzony w 22 tc
http://wczesniak.pl/dawid-spalek/
https://www.facebook.com/DawidekSpalek?ref=hl
Jak oglądam te pierwsze zdjęcia, zaraz po urodzeniu to aż nie wierzę...