Dot.: Sukienka Japan na wesele....
Byłam tak wkurzona na tego Allegrowicza że nie chciałam nawet patrzeć na tą sukienkę.... Ale kiedy ją założyłam ( tę fioletową) to szwy się rozeszły, ze spodu wystawała biała podszewka, zeszyta fioletowymi nićmi- ohyda... gdyby krowa miała dłonie to lepiej by to zrobiła... Jak dostanę tą czarną to wkleję fotkę, (mam nadzieję że będzie ładna) a ta fioletowa- pewnie siedzi teraz i szyje następną.... albo szuka gdzieś oryginalnej- ale na to straciłam już nadzieję- chcę odzyskać kasę a nie sukienkę....
__________________
EmJot
|