2008-04-20, 15:00
|
#566
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 3 525
|
Dot.: essence
Cytat:
Napisane przez gosik.s
O, to gdybym miała doradzać pomiędzy Sephorą z gwiazdkami (bo chyba o tym mówisz?) a Essence, poleciłabym ten drugi 
Mnie osobiście znacznie bardziej odpowiada efekt Essence, jest nieco wyraźniejszy, bardziej perłowo-rozświetlający, daje lepszy glow. No i przy okazji jest o połowę tańszy... (z Sephory mam Warm Ivory, ten najjaśniejszy, kolorystycznie zbliżony do Essence).
Jak go będziesz szukać, zwracaj uwagę na pudry prasowane - u mnie on jest w tej samej części szafy, co zwykłe prasowańce.
|
Zagadzam się w pełni Też mam gwiadkową Sephorę w kolorze Warm Ivory. Na początku byłam zachwycona i używałam codziennie. Zapach jest świetny i kolor jest odpowiedni dla bladziocha. Ale niestety blask nie jest spektakularny. Właściwie nie można go stopniować, nabiera pewnej intensywności i koniec. Jest zdecydowanie drobinkowy. Essence natomiast jest taki jakby satynowy, dale gładki poblask, bardziej perłowy, pojedyncze drobinki nie są tak bardzo widoczne. W zależności od ilości rozświetlacza daje delikatny lub wyrazisty efekt. Mam go krótko, ale już go lubię. Daje podobny, choć nieco bardziej subtelny efekt co mój uluiony dwukolorowy rozświetlacz z H&M, którego już kupić nie można
|
|
|