2017-05-06, 22:18
|
#202
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 377
|
Dot.: Invisalign
Zmieniłam dzisiaj na drugą nakładkę, moje odczucia to, że bardziej przylega .Jest po prostu ""obcisła" . Na szczęście nic nie boli ewentualnie minimalny ucisk czuje czasami ale nie jest to jakieś mega wkurzające.
Nosiłam dzisiaj dzielnie cały dzień ,prócz posiłków i myłam dzisiaj pierwszy raz zęby w galerii handlowej .Obaw iałam się, że nowa nakładka będzie trudniejsza w zdejmowaniu, ale niepotrzebnie bo ściągam już w 5-10 sekund ,wystarczy podhaczyć z tyłu od wewnątrz z jednej i drugiej strony .Polecam wam zapuścić paznokcie, ja mam swoje dość długie hybrydy w kształcie migdała (zaostrzona końcówka) ułatwia to znacznie podważanie szyny.
Ciesze się ,że pasuje,bo szczerze powiedziawszy nie pilnuje czasu z zegarkiem w ręku ,tylko swobodnie jem i piję ...ale mimo wszystko 2 godziny w ciągu dnia to za krótko na 4 posiłki ,w których jeszcze trzeba zdążyć umyć zęby, wynitkować albo jakiś irygator... .Ja chyba będe później za opcją 8 dni zamiast 7,bo boję się , że czasowo nie wyrobie się.
Mam pytanie do dziewczyn, które do czyszczenia szyn używają pastylek corega ,czy kamień (ten osad) też wam schodzi ? bo np.płyn listerine tylko odświeża ale osad dalej na nasadce jest.
Edytowane przez telimena878
Czas edycji: 2017-05-06 o 22:22
|
|
|