Dot.: chora z miłości.. mimo że mnie zdradził..
wybrał jak wybrał - nic na to nie poradzisz
i szczerze, to odradzam "przygarniecie" gdyby sie rozmyslil
chcesz wierzyc, ze jestes w stanie "nie wypominac" - nawet jezeli, to nie zapomnisz
pomijam zrozumiale w takiej sytuacji insynuacje nt tamtej kobiety, ale nie bardzo rozumiem jak jednoczesnie moze mu byc dobrze z nia, a Ciebie kochac?
albo ty cos nadinterpretujesz, albo koles co dziwnego robi
tak czy siak, znajomi maja racje - przejdzie Ci
wiem, ze boli okropnie i jest strasznie, ale Ci przejdzie
nie zastanawiaj sie nad gosciem, tylko zajmij soba
zorganizuj czas tak, zebys wieczorem zasypiala ze zmeczenia na stojaco
trzymaj sie cieplutko
|