2008-05-08, 22:01
|
#9
|
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: spod sklepu, jak każdy menel :D
Wiadomości: 1 207
|
Dot.: szczęście? to chyba nie dla mnie... :/
Cytat:
Napisane przez In_ThE_ShAdOwS
miałam troche podobną sytuacje. W dosć burzliwy sposób zerwała z chłopakiem przedtem wszysyc jego przyajciele mnie lubili, a po toym masakra jaakas:/ ale własnie bardzo sie zauroczyłam w jego przyjacielu (on o tym nie wie  ) mimo tego on cały czas był dla mnie miły pocieszał, że będzie dobrze i że mnie lubi nie obchodzi go co gadają inni. Myśle, że jeśli on tak Cie polubił wszystko będzie dobrze i nie będzie zwracać uwagi na to co mówią te dziewczyny:/
|
noo wlasnie u mnei etz tak bylo.. z jednym cos źle..to juz reszta tez przeciwko mnie... dlugo trwla ta nasza nienawisc do soebie razem z wsyztskimi chlopakami.. poznije juz bylo w miare normlanie al etakze jakies glupie teksty lecialy..
|
|
|