2005-01-28, 08:10
|
#2
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: Z daleka
Wiadomości: 7
|
Re: Guerlain a Estee Lauder-puder sypki ?
Niedawno mialam podobny problem z wybraniem pudru, z tym, ze po przetrzesnieciu sklepow moj wybor zawezil sie do dwoch: Chanel Poudre Universelle Libre i wlasnie Estee Lauder So Ingenious Multi-Dimension Loose Powder. Jednak probowalam tez przy okazji tego z Guerlain. Generalnie wydaje mi sie, ze Guerlain jest dobrym klasycznym pudrem do utrwalania makijazu. Dosc dobrze kryje, daje sliczne pudrowe wykonczenie i twarz wyglada po nim po prostu dobrze. Trzeba uwazac, aby nie przesadzic z iloscia (niestety efekt maki).No i przede wszystkim brak tu rozswietlenia, raczej matowienie. 30 gr starczy na bardzo dlugo jesli sie nie myle za ok. 200 zl.
Natomiast ten z Estee Lauder - hmmm, jest go o polowe mniej w pudelku (18 gr) za ok 180 zl., ale musze przyznac, ze ja zdecydowalam sie wlasnie na ten. Dla mnie cudenko!! Dosc dobrze kryje, dostepne sa 3 odcienie (ja mam ten najjasniejszy 01 Light), ale to, co ujmuje najbardziej, to delikatny efekt rozswietlenia buzi - nie jest tak, ze sa w nim zatopione male drobinki, ale jakby caly puder to zmielony delikatnie anielski pylek. A twarz wyglada po nim przepieknie! Szczegolnie wieczorem (moj maz nie mogl na kolacji w restauracji oderwac ode mnie wzroku
Podobny efekt ma puder Chanel Poudre Universelle Libre, ale tylko odcien 50 peche, drobinki w nim sa nieco wieksze, ale za to samego pudru tez jest wiecej (30 gr/ok 170 zl). Inne odcienie Poudre Universelle Libre sa podobne nieco do Guerlain, choc chyba nieco, jak to Chanel, delikatniejsze i mniej kryjace.
Powodzenia
|
|
|