Wizaz.pl - Podgląd pojedynczej wiadomości - Dyskryminacja mężczyzn - temat zbiorczy
Podgląd pojedynczej wiadomości
Stary 2017-08-12, 10:45   #1
MuchaLibre
I tak powiem
 
Avatar MuchaLibre
 
Zarejestrowany: 2015-08
Wiadomości: 1 654

Dyskryminacja mężczyzn - temat zbiorczy


Dobra, żeby nie było że robię offtopy zakładam swój wątek . Jakie są przykłady dyskryminacji mężczyzn?

1. Dyskryminacja ojców w sądach rodzinnych
W Polsce sądy przyznają opiekę nad dzieckiem matce w 96%. Ale na tym problemy ojców się nie kończą. Kolejną kwestią jest ograniczanie a nawet uniemożliwianie kontaktu ojca z dzieckiem przez matkę. System karania matek działa tu bardzo słabo. Do tego dochodzi jeszcze nastawianie dziecka przeciwko ojcu. Poza ojcami ofiarą padają również dziadkowie i babcie, które nie mogą widywać się ze swoimi wnukami. No i jest to krzywda dla samego dziecka, które potrzebuje obojga rodziców. Nie bez powodu większość przestępców czy osób z problemami emocjonalnymi pochodzi z domu bez ojca. Wmawianie dziecku, że ojciec jest zły zaburza jego samoocenę, powoduje obwinianie się za rozpad związku rodziców itp. Psychologowie nazywają to Zespołem Alienacji Rodzicielskiej (PAS). Powszechność zjawiska potwierdza od lat Rzecznik Praw Dziecka, do którego trafia 25 tys. wniosków rocznie w samej tylko sprawie ograniczania kontaktów.

2. Wrobienie w ojcostwo
Kobieta twierdzi, że "zapomniała pigułki" i bum zostajesz ojcem wbrew swojej woli. Oszustwo w pełni legalne i nagradzane alimentami.

3. Przymusowe alimenty na nieswoje dziecko
W Polsce żonaty mężczyzna ma 6 miesięcy na zaprzeczenie ojcostwa, czyli w czasie kiedy zazwyczaj nie podejrzewa zdrady żony. Później jest już "po ptokach". Sprawę może wnieść tylko prokurator, który często zasłania się "dobrem dziecka" i trzeba latami płacić na nieswoje dziecko.

4. Lekceważenie męskich ofiar przemocy domowej
Mężczyźni będący ofiarami przemocy praktycznie nie otrzymują pomocy, brakuje ośrodków, które zazwyczaj pomagają tylko kobietom. W dodatku faceci wstydzą się przyznać, często są z tego powodu wyśmiewani. Boją się również, że sami zostaną oskarżeni o stosowanie przemocy, bo tutaj ludzie zazwyczaj wierzą kobiecie.

Tymczasem płeć męska nie pada dużo rzadziej przemocy domowej niż płeć żeńska. Co pokazują badania. Np.

-Wg badań CBOS z 2012 r.: Ofiarą przemocy fizycznej pada 11% kobiet i 10% mężczyzn. Ofiarą przemocy psychicznej: 16% kobiet, 20% mężczyzn.
-W UK mężczyźni stanowią 40% ofiar, w USA 43% itd. itd.

5. Lekceważenie męskich ofiar gwałtów
Wiele osób twierdzi, że jest wręcz niemożliwie że kobieta mogła zgwałcić faceta. Tymczasem jak pokazują nowsze badania seksuologiczne nie jest to zjawisko rzadkie:
http://www.newsweek.pl/polska/zgwalc...,345583,1.html

Do tego dochodzą gwałty homoseksualne.

6. Fałszywe oskarżenia
Znaczną większość ofiar stanowią tu mężczyźni.

Fałszywe oskarżenia o przemoc domową są wykorzystywane w sprawach rozwodowych, opieki na dzieckiem i podziału majątku. Najbardziej malowniczy przykład mamy w Hiszpanii gdzie dzięki feministycznym mundrościom wprowadzono prawo według, którego można aresztować mężczyznę po samym zgłoszeniu "przemocy". W efekcie kobiety składają tam 400 oskarżeń dziennie, z czego 90% jest fałszywych. Około 126 tys. mężczyzn rocznie pada ofiarą fałszywego oskarżenia. Dokument na ten temat poniżej:



I tak jest w coraz większej ilości krajów, zwłaszcza na zachodzie. W Polsce nie jest jeszcze tak drastycznie, ale numer na "bitą żonę" jest często wykorzystywany w rozwodach do przejmowania mieszkania, majątku czy uzyskania alimentów. Tak to wygląda w praktyce:
https://fundacja.lexnostra.pl/metoda-na-bita-zone/

Do tego "modne" ostatnio fałszywe oskarżenia o molestowanie dziecka. Jak potwierdza prof. Lew Starowicz około 30% oskarżeń o molestowanie dziecka w trakcie rozwodu jest fałszywych:
https://polki.pl/zdrowie/psychologia...1,artykul.html

Fałszywe oskarżenia o gwałt - Wg badań FBI stanowią około 8-10% wszystkich zgłoszeń. Jednak są to dane zaniżone, obejmujące tylko przypadki gdzie kłamstwo było na tyle oczywiste i jednoznacznie udowodnione, że sprawa została odrzucona już na pierwszym etapie śledztwa. Dokładny odsetek jest tu bardzo trudny do ustalenia.

Kary za fałszywe oskarżenia są niskie, chociaż ich konsekwencje tragiczne, często kończą się samobójstwem pomówionego mężczyzny, czasami trafia on do więzienia, gdzie jest bity i gwałcony przez współwięźniów (pedofile, gwałciciele i damscy bokserzy mają tam najgorzej). A nawet jak zostanie uniewinniony ma często zniszczoną reputację, karierę, odwraca się od niego wielu przyjaciół. Trauma zostaje do końca życia.

7. Męskie problemy są mocno lekceważone
A jest ich bez liku. Mężczyźni stanowią kolejno:
-większość ofiar najcięższych przestępstw np. 74% ofiar morderstw, 65% ofiar napadów rabunkowych
-93% ofiar wypadków śmiertelnych w pracy
-80% samobójców
-75% bezdomnych
-80% ofiar śmiertelnych wojen

Przyczyna jest czysto psychologiczna. Kiedy ofiarą jest płeć żeńska, postrzegana jako słabsza zwraca to większą uwagę. Dlatego wyszczególnia się "problemy kobiet", "przemoc wobec kobiet" albo mówi się, że wśród ofiar były kobiety (o męskich ofiarach mówi się "mieszkańcy", "obywatele" itd. same ogólniki).

Jest to tzw. empathy gap. Zjawisko dokłaniej omawia pani Janice Fiamengo z Uniwersytetu w Ottawie:



Jak znacie jeszcze jakieś przykłady śmiało piszczcie. Mam nadzieję, że temat zostanie potraktowany poważnie

Edytowane przez MuchaLibre
Czas edycji: 2018-01-08 o 09:53
MuchaLibre jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując