Wizaz.pl - Podgląd pojedynczej wiadomości - Liceum - human czy biochem?
Podgląd pojedynczej wiadomości
Stary 2017-08-31, 00:10   #7
dominika_domka
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2017-08
Wiadomości: 3
Dot.: Liceum - human czy biochem?

Tak jak piszecie - nie bardzo wiem, co chcę robić w przyszłości.
Jestem w klasie humanistyczno-prawnej, czyli historia i wos na rozszerzeniu Kompletnie nie umiem sobie tego wyobrazić, duża część klasy chce iść na prawo, mnie to nie kręci. I tak jak na pewno nie zdecydowałabym się na matfiz, tak nad biochemem czasem zdarza mi się myśleć. Wiem, że albo będę musiałabym przycisnąć z biologią i chemią, albo całkiem sobie ten pomysł odpuścić.
Z drugiej strony na egzaminie gimnazjalnym część przyrodnicza wypadła u mnie najsłabiej, także jest o czym myśleć? Uzyskałam zaledwie 53%. A może nie powinnam myśleć o tym, co było w gimnazjum?
Wszystkie pierwsze klasy mają podstawowe przedmioty. Czyli biologia jak i chemia na humanie będzie szła takim samym tempem jak na biochemie, z tego co rozumiem. Dopiero od drugich klas zaczynają się rozszerzenia chyba. Jeśli tak, to pod koniec pierwszej klasy, gdy już "rozeznałabym się w terenie" mogłabym pomyśleć nad przeniesieniem się na biochem.
Trochę przeraża mnie to wszystko. Z jednej strony język polski wydaje mi się ciekawy, lubię ten przedmiot jak i literaturę. A jednak do historii i wosu nie pałam taką sympatią. Z drugiej strony biologia wydaje mi się w porządku, nauka jej sprawia mi przyjemność, a chemia sprawiała mi problemy.
A myśląc przyszłościowo, od roku widzę siebie na psychologii lub dietetyce. Sama mogłabym z tej wiedzy skorzystać, co jest dla mnie ogromnym plusem. I bardzo chciałabym tak bezpośrednio pomagać ludziom (tak jak to dzieje się też w zawodzie psychologa). Dopóki w pierwszej gimnazjum nie złapałam kontuzji, myślałam o dietetyce całkiem na poważnie, jak na tamte czasy. A potem wiara w siebie osłabła i przestałam myśleć o nauce przyszłościowo... I właściwie to z historii i polaka mam dobre oceny, bo wtedy tylko zależało mi na opinii nauczycielek od tych przedmiotów. Wiem, to słabo brzmi. Jednak nie chciałabym determinować mojej przeszłości od dołka emocjonalnego, spowodowanego rozstaniem ze sportem.
dominika_domka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując