|
Dot.: Kosmetyki M.A.C. cz. 11
Cytat:
Napisane przez martaakow
Chyba jednak masz rację 
Pro Longwear klasyk: Właśnie odwiedziłam toaletę i przejrzałam się w lutrze. Po 6 h od nałożenia pojawił się pierwszy delikatny blysk na czole i nosie. Odcisnęłam w ręcznik papierowy (wiem, bibułki lepsze). Mam teraz piękny mat i podkład wyglądający jak tuż po nałożeniu. W ogóle go nie ruszyło to odciśnięcie, mimo że nie uważałam jakoś wyjątkowo, by go nie naruszyć.
Wersja Nourishing: Pierwsze odciśnięcie po 5 h. Nie było źle, ale minimalnie się naruszył. Po drugim odciśnięciu wyglądał już na lekko znoszony (ale to łącznie po ponad 10 h)
|
Własnie jest dokładnie tak jak piszesz. Im wiecej czasu upływa, tym Nourishing gorzej na buzi wyglada, a klasyk w sumie bez zmian. Na koniec dnia efekt widac juz wyraźnie.
Dodatkowo Nourishing ciezkawy i wazyl mi sie czasami.No i własnie taka maska. Po nałozeniu zaraz wyglada super, dalej wlasnie niekoniecznie.
Dodam, ze mam juz n-ta z kolei butelke klasyka. W sumie obecnie nawet dwie- bo mam 2 odcienie na zmiane, albo czasem do mieszania.
__________________
Live long and prosper 🖖🏻
Edytowane przez Corii
Czas edycji: 2017-09-14 o 13:11
|