2005-10-04, 16:05
|
#5
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: tam, tam
Wiadomości: 3 342
|
Dot.: studniówka
Sukienkę kupiłam, ale jak koleżanki szyły to niektóre już przed nowym rokiem miały już gotową w domu (to te przewrażliwione były), ale te co szyły to jak zamówiły miesiąc przed to góra.
A co do zapraszania to ja nie zapraszałam nikogo...
Poprostu zostałam zaproszona przez mojego ówczesnego przyjaciela (niestety "dzięki" studiom nasza przyjaźń się rozeszła).
Generalnie bawiłam się super! I bardzo miło wspominam tę imprezę. Do 7 rano tańczyliśmy 
Więc jeśli chcesz szyć sukienkę, to polecam idź najpierw, może nawet już teraz, do krawcowej zamów sobie termin, a do tego czasu możesz się rozglądać jaki typ sukienki chesz.
|
|
|