2008-07-07, 17:44
|
#2
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 3 978
|
Dot.: "Naturalny" problem
Cytat:
Napisane przez xXHappyGirl948Xx
Witam wszystkie panie 
Mam 14 lat i jak na mój gust i gust innych umiem zrobić dobry makijaż (jak poćwiczę na mojej siostrzyczce to wrzucę parę zdjęć  ). Jednak nie mam na tyle doświadczenia i wychodzą mi tylko mocne makijaże. Jak zrobić naturalny make-up i jakich kosmetyków radzicie mi używać? Mój budżet też jest ograniczony, więc nie stać mnie na kosmetyki z Sephory, czy Astor'a. Na razie używam cieni za max 10 zł. jak nałoże róż na policzki to moja siostra wygląda śmiesznie. Jak mam ją umalować, żeby nie było takiego efektu? Czy też może używam złych kosmetyków? Proszę o pomoc.
|
trudno ocenić czy to kwestia kosmetyków czy jednak Twojej niewprawnej jeszcze ręki Zrób fotki swego dzieła i kosmetyków to coś podpowiemy 
Jednak co do tanich kosmetyków: sama takich używam w dużej mierze. Z droższych mam tylko tusz do rzęs i podkład i róż. Zamiast pudru używam mąki ziemniaczanej z cynamonem - ze względów na świecenie się mojej buzioli, ale tanie to to jest swoją drogą Co do cieni mam np inglotów sporo (sprinty to koszt ok 11 zł, amc - ponad 20zł i sporo innych z inglotów z przedziału od 11 do 20 zł ), zadowolona jestem też z cieni Sensique - polecam poczwórne paletki w cenie ok 7 zł - w drogerii Natura są dostępne. Błyszczyki kupuję różne - wibo, bell - ich cena też mieści się w 10 zł. Kolorów mnóstwo - można wybrać żywe i nasycone opraz delikatne "naturalne".
Jeśli chodzi o róże to rewelacyjne i dające efekt delikatny - można stopniować - są z bourjois - polecam z tymże cena różu to ok. 20 kilku zł - na allegro, w sklepie ok 35zł warto je wydać. Kosmetyk na lata, niesamowicie wydajny.
Co do cieni to najtańsze cienie będą się trzymały długo na bazie, ja mam art deco i jestem zadowolona.
|
|
|