Dot.: Pękanie pochwy podczas stosunku
Też miałam taki problem i niedawno sam się rozwiązał. Ponieważ odczuwałam często ból, zawsze mówiłam, że muszę się "zregenerować" i nie uprawiałam seksu następnego dnia albo i przez kolejne 2-3 dni, ale niestety problem nie znikał i nieważne ile czasu przerwy bym robiła, zawsze kończyło się tak samo. Rozwiązaniem okazał się...częstszy seks. Po prostu te kilka pierwszych razy musiałam wytrzymać początkowy ból (tak, ból występuje wtedy tylko na początku, po jakichś 4-5 minutach przechodzi i już nic nie czuć, więc pamiętaj o tym), a potem już go więcej nie było. Nadal zdarza mi się czasem być nieco obolała, ale szybko to przechodzi i z pewnością nie jest to porównywalne z wcześniejszym bólem. Po prostu musiałam przyzwyczaić moją pochwę do częstych stosunków. Tak więc pytanie, czy Ty też robisz tak jak ja i robisz sobię przerwy?
Używajcie żeli nawilżających przed stosunkiem, Ty się zrelaksuj i nie myśl o tym, że będzie boleć, a jak boli, to pomyśl, że zaraz przejdzie, bo naprawdę przejdzie.
|