2008-07-20, 14:29
|
#4930
|
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 862
|
Dot.: Anglia :)
Cytat:
Napisane przez olka_222
ooo tak cisza, zapach lasu, śpiew ptaków i zbieranie grzybów... Ciekawe czy będą grzyby jak przyjadę, cholernie brakuje mi tu tej atmosfery...
Ciekawe chociaż czy pogoę będę miała na urlopie... Matko jak to brzmi- mój pierwszy, prawdziwy urlop 
tamponów nie lubie, bo dla mnei to taka ingerencja we wlasne ciało jest... Poza tym strasznie się boję że mi coś przecieknie albo sznureczek mi się urwie i czuję cały czas dyskomfort
nie, lecimy z Doncaster-sheffield za bilety zapłaciliśmy 120 f. Teraz myślę sobie skrycie czy nie próbować zbierać kasę i bukować bilety na świeta... Trochę dużo te 300 f, ale kurcze 3 święta z daleka od bliskich....
Tyle tylko że w przysżłym roku chcielibyśmy pojechać na Florydę- to taka wycieczka marzeń i te 300 f moglibyśmy na nią przeznaczyć....
|
No dla mnie tampony to jest komfort bo nie czuje podpaski przylepionej do pupy i wlasnie bardziej sie boje przeciekania z podpaska.
Ja w tym roku pierwszy raz spedze swieta w Anglii, niestety. Ale planujemy po cichutku sylwestra w Paryzu, moze sie uda.
|
|
|